Niektóre media były niezadowolone ze szczerego oświadczenia, że kończymy serial. Dlatego powiedziały "prawdę". Stwierdziły, że o zakończeniu produkcji zdecydowałem ja, bo nie chciało mi się już chodzić do pracy. Tę informację podano na podstawie wyrwanej z kontekstu mojej wypowiedzi sprzed kilku lat - napisał Laurie.
Chciałem powiedzieć, że kocham moją pracę. Jest tak, jak napisaliśmy w oświadczeniu dla mediów: kończymy serial, bo chcemy zachować charakter i magię postaci. Nigdy nie chcieliśmy zbyt długo korzystać z życzliwości widzów. Z pewnością moglibyśmy zmienić formułę serialu i kontynuować pracę. House byłby np. sprzedawcą w sklepie obuwniczym. Nikt z nas jednak tego nie chciał. Chcieliśmy skończyć pracę razem i z godnością. Media nie doceniły tego, więc pozwoliły sobie na małostkowy atak. Mimo tego, wprost mówimy prawdę, nawet jeśli nikt nie chce jej słuchać. - podkreślił Laurie.
Aktor zakończył swoje oświadczenie mottem doktora Gregory'ego House: Wszyscy kłamią.
"Doktor House" to serial medyczny, który zadebiutował na antenie amerykańskiej telewizji FOX 16 listopada 2004. Opowiada o ekscentrycznym lekarzu Gregorym House'ie, który wraz z zespołem diagnozuje niezwykle rzadkie przypadki chorób. Główny bohater jest genialnym medykiem, ale człowiekiem o niezwykle trudnym charakterze. Jego sarkastyczne poczucie humoru szybko zyskało fanów na całym świecie.
Serial zdobył wiele prestiżowych nagród. Za rolę główną Hugh Laurie otrzymał 2 Złote Globy. Serial pięciokrotnie nagrodzono statuetką Emmy, do której nominowany był aż 25 razy.
W 2012 "Doktor House" trafił do księgi rekordów Guinnessa jako najpopularniejszy serial świata. Obliczono, że obejrzało go 81.8 milionów widzów w 66 krajach.
Serial o genialnym lekarzu zakończy się na 177. odcinku. Jego emisja w telewizji FOX zaplanowana jest na maj.