Z kolei najrzadziej nasz "jeden procent" trafia do organizacji zajmujących się prawami człowieka czy pomocą humanitarną.
Dlaczego tak się dzieje, wyjaśnia współautor raportu Adam Zieliński z organizacji zrzeszającej instytucje charytatywne: Większość organizacji, które dostają najwięcej środków, apeluje do emocji podatników. Pokazują chore dzieci, osoby niepełnosprawne, co w pewnym sensie nakręca ten mechanizm.
W zeszłym roku swój jeden procent podatku na cele charytatywne przekazało prawie 7,5 miliona osób. W ten sposób do potrzebujących trafiło 380 milionów złotych.