Jak ustalił dziennikarz RMF FM Maciej Pałahicki, do zdarzenia doszło w Małopolsce między stacjami Piwniczna i Wierchomla. Wykoleił się tam pociąg towarowy.
Z komunikatu PKP Intercity wynika, z torów wypadło sześć pustych wagonów. Część z nich – jak donosi burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski – wpadła do rzeki Poprad.
W konsekwencji zdarzenia zablokowana została jednotorowa trasa, która prowadzi między innymi do Muszyny i Krynicy-Zdroju. Dla pasażerów wybranych składów osobowych wprowadzono autobusową komunikację zastępczą.
„Na odcinku Stary Sącz – Wierchomla została uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa za pociągi: IC nr 33100 »Malinowski« z Krynicy-Zdroju oraz TLK nr 30105 »Małopolska« do Krynicy-Zdroju. Za pociąg TLK nr 33170 »Karpaty« z Krynicy-Zdroju zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa na odcinku Muszyna – Kraków Główny” – wyjaśnia PKP intercity.
„Służby kolejowe prowadzą działania mające na celu jak najszybsze przywrócenie ruchu pociągów” – podkreśla przewoźnik.
Jak informuje reporter RMF FM Maciej Pałahicki, przywrócenie ruchu na trasie kolejowej z Nowego Sącza do Muszyny może potrwać nawet kilka dni. Dopiero gdy wykolejone wagony zostaną podniesione, będzie można przystąpić do naprawy torowiska, które zostało poważnie uszkodzone.
Przyczyny zdarzenia wyjaśni specjalna kolejowa komisja. Zgłoszenie w tej sprawie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.