Policja otrzymała zgłoszenie o pożarze auta przy cmentarzu w Studzienicach po godzinie 10.00. Na miejsce pojechali strażacy i policjanci.
Auto spaliło się doszczętnie. W środku znaleziono zwęglone zwłoki.
Na razie nie wiadomo, kim jest ofiara i jak doszło do pożaru.
Sprawą zajmuje się prokuratura.