Kilka godzin po zakończeniu rozmów delegacji tureckiej i rosyjskiej w Moskwie port w Mariupolu opuścił masowiec Azov Concord - poinformowało tureckie ministerstwo obrony. Dodano, że była to pierwsza zagraniczna jednostka, która wyszła z portu po zajęciu tego ukraińskiego miasta przez wojska rosyjskie.

Na spotkaniu w Moskwie dyskutowano m.in. o tym, jak rozwiązać kryzys żywnościowy oraz o ewakuacji załadowanych zbożem tureckich statków handlowych z ukraińskich portów - podano w komunikacie. Rozmowy były "konstruktywne i pozytywne" - przekazała strona turecka.

Zaledwie kilka godzin po zakończeniu długiego spotkania turecki statek towarowy Azov Concord (...) opuścił ukraiński port w Mariupolu - dodano.

Według komunikatu tureckiego ministerstwa wkrótce ma dojść do kolejnego spotkania dotyczącego eksportu ukraińskiego zboża, w którym oprócz przedstawicieli Turcji i Rosji wezmą też udział delegacje Ukrainy i ONZ. Tureckie media poinformowały we wtorek, że takie czterostronne spotkanie odbędzie się w przyszłym tygodniu w Stambule.

Ukraina to jeden z największych światowych eksporterów zboża, wysyłanego głównie drogą morską. Miliony ton ukraińskiego zboża nie mogą być wysłane poprzez porty na wybrzeżu Morza Czarnego, bo są blokowane przez rosyjskie okręty.

Rosyjska blokada portów zagraża światowym cenom zboża i może doprowadzić do niedoborów żywności w wielu krajach Afryki i Bliskiego Wschodu. W związku z blokowaniem przez Rosję portów czarnomorskich Ukraina nie jest w stanie wywieźć około 22 mln ton zboża zgromadzonego w silosach.

Źródła w rządzie w Ankarze, cytowane przez tureckie media, informowały o planie utworzenia trzech korytarzy morskich z czterech portów Ukrainy nad Morzem Czarnym, w tym w Odessie. Tą drogą miałby przebiegać transport około 30-35 mln ton zboża.