Celem badania było sprawdzenie, czy teobromina - czyli związek występujący m.in. w gorzkiej czekoladzie - może być powiązana z niższym wiekiem biologicznym.
Uczestnicy testu, którzy mieli wyższy jej poziom we krwi - mieli tendencję do niższego wieku biologicznego, mierzonego poprzez zmiany epigenetyczne i długość telomerów.
Zdaniem naukowców, to jeszcze nie jest dowód, że teobromina spowalnia proces starzenia. Może natomiast korzystnie wpływać na układ krążenia i oddziaływać na aktywność genów związanych ze starzeniem się.
Teobromina jest naturalnym związkiem obecnym przede wszystkim w ziarnach kakao i daje im charakterystyczną gorycz. Znajdziemy ją w: gorzkiej czekoladzie, kawie czy herbacie.
Może pobudzać układ nerwowy, poprawiać czujność i koncentrację. Ma też działanie moczopędne i przeciwzapalne oraz poprawia pracę dróg oddechowych.
Brytyjskie badanie wstępnie pokazało, ze jest związek między składnikiem gorzkiej czekolady, a dłuższym zachowaniem młodości. Jednak wniosek, że trzeba jeść jej więcej, żeby żyć dłużej – to za duże uproszczenie. Produkt nadal będzie pod lupą naukowców.
Dlaczego warto jeść gorzką czekoladę?
Gorzka czekolada jest dobrym źródłem wielu składników mineralnych m.in.:
- żelaza,
- miedzi,
- magnezu,
- cynku,
- flawonoidów – które znajdują się w ziarnach kakaowca.
Jedzenie gorzkiej czekolady, ale z umiarem - może zmniejszyć ryzyko chorób serca, w związku z tym, że:
- obniża ciśnienie tętnicze krwi,
- zmniejsza stan zapalny,
- zmniejsza stężenie cholesterolu.
Liczne badania pokazują, że czekolada gorzka - może zwiększyć insulinowrażliwość, zmniejszyć insulinooporność oraz wpływać na regenerację komórek b-trzustki, czyli w efekcie poprawić tolerancję glukozy. Wynika z tego, że jeżeli włączymy do diety wysokiej jakości gorzką czekoladę – możemy zapobiec rozwojowi cukrzycy i jej powikłaniom. Z kolei u osób z już rozpoznaną chorobą – może ona przyczynić się do spowolnienia przebiegu choroby.
Składniki w niej zawarte – mają też korzystny wpływ na kondycję układu nerwowego.