Gdy z powodu gorąca tracimy apetyt - łatwo zapomnieć o prawidłowym odżywieniu organizmu, a jego potrzeby nie maleją wraz ze wzrostem temperatury.
Warto zatem sięgać po produkty, które łączą te dwie funkcje - nawodnienia i dostarczenia odpowiednich składników.
Na czele listy króluje arbuz, który zawiera ponad 90 proc. wody - a przy tym jest doskonałym źródłem witamin: A i C oraz elektrolitów, takich jak potas.
Pomidory nawadniają i orzeźwiają. To także źródło witamin: A, C i K oraz: potasu i błonnika. Zawierają również likopen - jeden z przeciwutleniaczy i niewielkie ilości folianów.
Woda to też winogrona. Do tej listy warto dopisać także jogurt grecki - oprócz witamin zawiera wapń i żelazo oraz żywe kultury bakterii, które mają działanie probiotyczne.
Woda z cytryną
Nie tylko nawadnia, ale też orzeźwia - woda z pomarańczą, limonką, cytryną czy grejpfrutem jest idealna na największy skwar. Cytrusy podbijają też jej smak i właściwości - a same w sobie są doskonałym źródłem witaminy C.
Przede wszystkim z wody składa się także cukinia - ma jej aż 95 proc. To również źródło witamin - nie tylko C, ale także z grupy B i potasu. Dzięki temu wspiera układ nerwowy i krążenia.
Skoro cukinia - to także ogórek, który zawiera 96 proc. wody, a także: witaminę K i potas. To - podobnie jak cytrusy - cenny dodatek do wody, bo wzbogaci jej smak i właściwości.
Idealna na upał jest także sałata - bogactwo witamin i elektrolitów.
Nie można oczywiście zapomnieć o owocach, które są symbolem lata: truskawki, maliny, jagody i jeżyny mają wysoką zawartość wody i są pełne przeciwutleniaczy, witaminy C oraz błonnika.