RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Reprezentant Brazylii schował się pod stołami przed policją. Był na nielegalnej imprezie

Publikacja: Poniedziałek, 15 marca (08:02) Aktualizacja: Poniedziałek, 15 marca (08:00)

Piłkarz reprezentacji Brazylii Gabriel Barbosa gościł na nielegalnej imprezie w klubie-kasynie w Sao Paulo i gdy policja przybyła na miejsce, schował się... pod stołem. Został jednak znaleziony i przesłuchany. Sprawa może mieć ciąg dalszy.

Policja zrobiła nalot na klub w związku z akcją zwalczania nielegalnych zgromadzeń w dobie pandemii Covid-19 i łamania przepisów bezpieczeństwa.

24-letni zawodnik Flamengo, były gracz Interu Mediolan i Benfiki Lizbona, a także mistrz olimpijski z 2016 r. bawił się znakomicie w gronie kilkuset osób. Gdy mundurowi weszli do lokalu, zapanował chaos, a piłkarz schował się pod stołem. Jego "kryjówka" została jednak szybko odkryta.


"Dostaliśmy informację, że w tym miejscu odbywa się nielegalna impreza. Kiedy dotarliśmy na miejsce, okazało się, że bawi się tam około dwustu osób, wielu celebrytów, a dodatkowo działa nielegalne kasyno" - opisał sytuację zastępca burmistrza Sao Paulo Ricardo Nunes.

Brazylia jest obecnie drugim, po USA, krajem na świecie z największą liczbą zainfekowanych. Tym samym wyprzedziła Indie, które od miesięcy zajmowały to miejsce. Od początku pandemii w tym największym i najludniejszym kraju Ameryki Łacińskiej odnotowano ponad 11,4 mln zakażeń koronawirusem, zmarło zaś ponad 277 tys. osób


Źródło: PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: