Złe warunki na drodze spowodowane szybkim zapadaniem zmroku, zamgleniami, częstymi opadami deszczu czy śniegu, tak jak i spadek koncentracji spowodowany niekorzystną aurą, dają się we znaki wszystkim kierowcom. Jeśli jednak dodamy do tego pogorszenie widzenia wynikające z wady wzroku, ryzyko wypadku drogowego wzrasta kilkunastokrotnie - mówi okulista Justyna Krowicka.
Zdrowe oko widzi pieszego z odległości ok. 200 m, oko z wadą - 0,75 dioptrii dopiero z odległości 100 m, oko z wadą -2 dioptrie z odległości zaledwie 20 m. Co więcej, kierowcy z wadą wzroku nie zobaczą jednej czwartej znaków drogowych - przestrzega okulista.
Około miliona rodaków ma zaćmę. Charakterystyczne dla niej pogłębiające się zmętnienie soczewki daje symptomy w postaci zamglonego widzenia, stopniowego pogarszania ostrości wzroku, pomimo zmiany szkieł korekcyjnych, niemożności dobrego postrzegania przedmiotów w jasnym świetle, tzw. zjawiska olśnienia podczas patrzenia wprost na źródło światła.
W zależności od typu zaćmy pacjenci, będący aktywnymi kierowcami, zgłaszają oślepianie przez jaskrawe światło, np. reflektory nadjeżdżających z naprzeciwka samochodów czy jednooczne dwojenie obrazu - mówi eksperta portalu "Twoje Zdrowie".
Zaćmę na szczęście da się leczyć, choć - warto podkreślić - tylko operacyjnie, metody farmakologiczne nie znajdują w tym przypadku zastosowania.