RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Skażona wąglikiem kaseta dla Giulianiego

Publikacja: Poniedziałek, 5 listopada (07:10) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Burmistrz Nowego Jorku Rudolph Giuliani potwierdził, że kaseta wideo, którą miesiąc temu otrzymał od Toma Brokawa, dziennikarza sieci NBC, była skażona wąglikiem. Kasetę pozostawiono na posterunku policji w nowojorskim ratuszu. Odebrał ją stamtąd szef kancelarii Giulianiego, Tony Carbonetti, który następnie skorzystał z magnetowidu, by obejrzeć nagranie. Burmistrz nie powiedział, co było na kasecie, ani dlaczego wysłano ją do ratusza.

Przypomnijmy, że Brokaw otrzymał list z bakteriami wąglika - skórną, mniej niebezpieczną odmianą tej choroby zaraziła się jego asystentka, która otworzyła przesyłkę. Kasetę video do Giulianiego wysłano, zanim sprawa z wąglikiem u Brokawa wyszła na jaw.

Tymczasem już jutro zakończy się panowanie Giulianiego w nowojorskim ratuszu - mieszkańcy metropolii wybiorą bowiem nowego burmistrza. Sam Giuliani, który wyrósł w oczach nowojorczyków na prawdziwego bohatera po zamachach z 11 września, nie może kandydować, ponieważ już dwukrotnie pełnił tę funkcję.

Niezbyt popularny jeszcze dwa miesiące temu, z powodu problemów w swym małżeństwie, po atakach na World Trade Center Giuliani wyrósł na postać rangi międzynarodowej. „Dla wielu ludzi było to jak transformacja, przemiana - z człowieka który, szczerze mówiąc, nie był specjalnie lubiany przez nowojorczyków, w osobę, której mimo niechęci zaufali, ponieważ czuli, że w razie niebezpieczeństwa mogą na nim polegać” - twierdzi Tomas de Luca, profesor z Uniwersytetu Fordham.

Opinię tę podzielają również mieszkańcy miasta: „Dokonał niesamowitych rzeczy, jednocząc nas a także cały świat. Był fenomenalny, więc bardzo się cieszę, że to właśnie Giuliani był burmistrzem po wrześniowych zamachach” - mówiła mieszkanka Nowego Jorku.

07:10

Źródło: brak

Nie przegap

Dalsza część artykułu pod materiałem video: