Policjanci musieli użyć broni, bo mężczyzna podejrzany o dokonanie kilkunastu włamań rzucił się na nich z nożem. Funkcjonariusze trzykrotnie strzelili w powietrze. Dopiero wtedy włamywacz poddał się i został zatrzymany. Przewieziono go już na komisariat policji.
Choć interwencja wyglądała groźnie, to nikt nie został poszkodowany. Na razie funkcjonariusze nie ujawniają kulisów obławy.