Według policjantów życiu 8-letniej dziewczynki i 9-letniego chłopca najprawdopodobniej nic nie grozi.
Do wypadku doszło, gdy dzieci jechały na elektrycznej hulajnodze po chodniku. W pewnym momencie, nagle zjechały na jezdnię - wprost pod samochód osobowy, który nie zdążył wyhamować. Kierowca tego auta był trzeźwy.
Na miejscu wypadku policjanci ustalają okoliczności zdarzenia.
(mal)