RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Znalazła torbę z tysiącami dolarów. Miasto chciało położyć rękę na pieniądzach

Opracowanie: Publikacja: Sobota, 11 lipca (08:01)

Sąd wydał wyrok w sprawie niecodziennego sporu we włoskiej Wenecji. Zarząd miasta nie chciał oddać 7 tysięcy dolarów pracownicy obsługi tramwaju wodnego, która znalazła te pieniądze w pozostawionej torbie. Właściciel się nie znalazł, więc zgodnie z tamtejszym prawem pieniądze powinny trafić do kobiety.

Znalazła torbę z tysiącami dolarów. Miasto chciało położyć rękę na pieniądzach
Tramwaj wodny w Wenecji, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
  • Pracownica weneckiego tramwaju wodnego znalazła w 2022 roku torbę z 7 tysiącami dolarów.
  • Zarząd miasta nie chciał oddać kobiecie pieniędzy. Dlaczego?
  • Sprawa trafiła do sądu, który wydał już drugi wyrok.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Niezwykłe znalezisko w tramwaju wodnym

Lokalny dziennik „Il Gazzettino” podał, że latem 2022 roku pracownica obsługi weneckiego tramwaju wodnego- vaporetto znalazła na jego pokładzie torbę. Były w niej cukierki, kilka osobistych rzeczy oraz 7 tysięcy dolarów w banknotach po 100 dolarów. Ustalenie tożsamości właściciela nie było możliwe, bo nie było tam żadnych dokumentów. Pracownica oddała torbę do biura rzeczy znalezionych w nadziei, że zgłosi się tam jej właściciel. Tak jednak się nie stało.

Zgodnie z przepisami w takiej sytuacji po upływie roku nieodebrana zguba należy się osobie, która ją znalazła. Dlatego znalazczyni po tym czasie zgłosiła się z wnioskiem o przekazanie jej tej kwoty.

Miasto przegrało w sądzie

Zarząd miasta, któremu podlega transport, uznał, że w tym przypadku nie można zastosować przepisu kodeksu cywilnego, argumentując, że kobieta nie znalazła torby jako zwykła obywatelka, ale w godzinach pracy. Według administracji miasta wykonywała zatem swoje obowiązki służbowe. Biuro prawne zarządu odrzuciło wniosek o oddanie znalezionych pieniędzy.

W 2024 roku kobieta zwróciła się do sędziego pokoju, czyli sędziego pierwszej instancji, który zajmuje się sprawami o mniejszej wadze. Sędzia nakazał wypłatę równowartości 7 tysięcy dolarów w euro wraz z należnymi odsetkami. Po kolejnej odmowie ze strony władz miasta, sędzia wydał ponowne rozporządzenie, ostatecznie zobowiązując zarząd do zwrotu należnej kwoty.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Włochy
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: