Doroczną ceremonię obserwowały tysiące ludzi, czekających w mroźny dzień na prognozę Phila. Legenda, podobno rodem z Niemiec, mówi, że jeśli świstak wyjrzy z norki i zobaczy swój cień w święto Matki Bożej Gromnicznej, czeka nas jeszcze długa zima, jeśli cienia nie będzie - wkrótce przyjdzie wiosna.
Phil wychodzi ze swej elektrycznie ogrzewanej norki w pniu drzewa na wzgórzu Gobbler's Knob, rozgląda się za swym cieniem, po czym szepcze prognozę do ucha przedstawicielowi Klubu Świstaka, oczywiście w swoim świstakowym języku. Przedstawiciel przekłada to na angielski i informuje zgromadzonych.
Świstak Phil z Punxsutawney w stanie Pensylwania stał się znany na całym świecie dzięki filmowi "Dzień świstaka" z Billem Murrayem. Kroniki mówią, że od 1887 roku świstak zobaczył swój cień 98 razy.