„Sprzedawcy detaliczni paliw muszą NATYCHMIAST obniżyć swoje ceny! Są zbyt wysokie, biorąc pod uwagę, że ropa kosztuje teraz 68 dolarów za baryłkę i (cena) spada. Sprzedawcy detaliczni muszą szybko zareagować na tę sytuację i zrobić to, co słuszne — OBNIŻCIE CENY DLA NASZYCH WSPANIAŁYCH AMERYKAŃSKICH OBYWATELI!” – napisał Trump.
Amerykański przywódca ostrzegł również sprzedawców przed konsekwencjami utrzymywania wysokich cen.
„Nie będzie żadnego zawyżania cen; to całkowicie nielegalne. Jeśli sprzedawcy tego nie zrobią, przed nimi poważne problemy!” – dodał.
Z danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA) wynika, że w poniedziałek średnia cena galonu zwykłej benzyny w USA wynosiła 3,86 dolara. Organizacja zwraca uwagę, że już drugi tydzień z rzędu krajowa średnia utrzymuje się poniżej poziomu 4 dolarów za galon. Najwyższe ceny nadal notowane są na Zachodnim Wybrzeżu.
Trump skrytykował także politykę władz Kalifornii, apelując o obniżenie podatków nakładanych na paliwa.
„Wkrótce podatek będzie wyższy niż sam produkt, a Stany Zjednoczone tego nie zaakceptują, podobnie jak mieszkańcy Kalifornii, którzy są wykorzystywani przez te absurdalne podatki i przez własny rząd” – napisał, odnosząc się do stanu rządzonego przez Demokratów.
Jeszcze pod koniec lutego – przed rozpoczęciem działań wojennych USA i Izraela przeciwko Iranowi – średnia cena benzyny w Stanach Zjednoczonych wynosiła poniżej 3 dolarów za galon.