W wypadku rannych zostało dziewięcioro dzieci i dwójkę dorosłych. Zaraz po wypadku czwórka dzieci była w bardzo ciężkim stanie. Obecnie jednak ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Stuletni kierowca powiedział, że powodem wypadku była awaria hamulców w jego aucie. Policja, która bada przyczyny zdarzenia już zapowiedziała, że sprawdzi, czy oprócz hamulców nie zawiodły również umiejętności sędziwego mężczyzny. Funkcjonariusze zamierzają też ustalić, czy mężczyzna w ogóle powinien posiadać prawo jazdy.
Lokalne władze nie podały personaliów kierowcy, ale telewizja ujawniła, że mężczyzna na początku września skończy 101 lat.