Jeden z dyplomatów przyznał w rozmowie z Katarzyną Szymańską-Borginon, że oferta Polski jest wciąż aktualna. Nasz kraj zgodził się przyjąć uchodźców z Malty w ramach programu pilotażowego pod patronatem Komisji Europejskiej, który ruszył już pół roku temu.
Warszawa zgłosiła chęć przyjęcia tylko 6 osób, bo takie są nasze możliwości budżetowe - wyjaśniają polskie władze. Uchodźcom trzeba zapewnić miejsce w ośrodku oraz zasiłek i szkołę dla dzieci - przynajmniej na początku.
Polscy dyplomaci zapewniają, że oferta może dotyczyć także uchodźców z Libii. Innego zdania są sami zainteresowani. To niemożliwe, bo to jest zupełnie inny program i inne zasady, których nie da się zastosować do obecnej sytuacji- usłyszała korespondentka RMF FM w maltańskim ministerstwie spraw wewnętrznych.
Malta ponowiła swój apel, by kraje Unii przyjmowały do siebie uchodźców z Libii. Kiedy uchodźcy z Malty trafią do Polski? Nie wiadomo, może w ogóle, bo kraje Europy Wschodniej uchodzą za mało atrakcyjne, ze względu na niskie zasiłki.