Prezydent Rosji wyraził nadzieję, że Iran zacznie słuchać głosu wspólnoty międzynarodowej i rozmawiać z jej przedstawicielami. Nikt nie chce sankcji, ale w niektórych wypadkach trzeba je nałożyć - ocenił Miedwiediew. Zaznaczył, że jeśli decyzje takie faktycznie będą potrzebne, to będą zapadać na bazie konsensusu międzynarodowego, a nie na podstawie pozycji jednego kraju.
Władze Iranu twierdzą, że prowadzony przez ten kraj program wzbogacania uranu służy wyłącznie celom pokojowym. Zachód podejrzewa jednak, że władze irańskie dążą do pozyskania broni atomowej.