Jak przekazały chorwackie media, w okolicy nadmorskiego miasta Ploče chwile grozy przeżyli polscy turyści. Czteroosobowa rodzina pływała na dmuchanej łodzi, gdy ta w pewnym momencie zaczęła iść na dno.
Niemal natychmiast miejscowe służby przystąpiły do akcji ratunkowej. Sytuacja była poważna. Chorwackie media, powołując się na Ministerstwo Morza, Transportu i Infrastruktury, podkreślają, że akcje utrudniała ograniczona widoczność na morzu.
Całe zajście miało miejsce w poniedziałkowy wieczór. Zgłoszenie do ratowników o osobach potrzebujących pomoc wpłynęło po godz. 21 lokalnego czasu. Portal slobodnadalmacija.hr informuje, że ratownicy znaleźli cztery osoby na brzegu. Szybko okazało się jednak, że nikt nie ucierpiał.
Co ciekawe, portal dodaje, że Polacy po udzielonej im pomocy odmówili poddania się badaniom. Podkreślono także, że nie ustalono bezpośredniej przyczyny wypadku łodzi. Wiadomo, że nie stanowiła też zagrożenia dla ruchu morskiego.