Podziemny gigant znany pod kryptonimem West Star znajduje się w Affi - niewielkiej miejscowości położonej w prowincji Werona, niedaleko południowo-wschodniego brzegu jeziora Garda. Kompleks został wykuty w skałach Monte Moscal. Przez lata pozostawał miejscem, o którego istnieniu wiedziało niewielu, ale już niedługo ma stać się wyjątkowym muzeum poświęconym historii zimnej wojny.
West Star miał dać schronie w razie ataku nuklearnego
West Star powstawał w latach 1960–1966 jako centrum dowodzenia Południowo-Europejskich Sił Lądowych NATO. Ogromny obiekt zajmuje 13 tys. metrów kwadratowych i skrywa ponad 100 pomieszczeń połączonych siecią korytarzy. Zaprojektowano go z myślą o funkcjonowaniu w warunkach wojny nuklearnej, chemicznej i biologicznej. Systemy filtracji powietrza, zbiorniki wody, kuchnie i pomieszczenia mieszkalne miały pozwolić nawet 300 osobom przetrwać pod ziemią przez miesiąc.
To właśnie ta, niemal samowystarczalna infrastruktura najlepiej pokazuje, jak realny był wówczas scenariusz konfliktu nuklearnego. W tym swoistym podziemnym mieście znajdowały się nie tylko pomieszczenia operacyjne i pokój dowodzenia, lecz także ambulatorium, stołówka, warsztaty mechaniczne, siłownia czy bar. Do dziś zachowały się nawet pozostałości po bardziej osobliwych śladach codzienności – na ścianach niektórych pomieszczeń widnieją stare erotyczne plakaty pozostawione przez wojskowy personel.
Co ciekawe, West Star pozostawał aktywnym obiektem wojskowym aż do 2004 roku. Dopiero trzy lata później został oficjalnie wycofany z użytkowania. W 2018 roku włoskie ministerstwo obrony przekazało go gminie Affi. Ważnym etapem projektu stała się współpraca z Uniwersytetem Florenckim, którego zespół dokumentuje i mapuje podziemne pomieszczenia, digitalizuje materiały techniczne oraz rozmawia z byłymi pracownikami. W planach są cyfrowe prezentacje z ich wspomnieniami.
Bunkier NATO zostanie przekształcony na muzeum
Wiosną tego roku włoski parlament zatwierdził budżet w wysokości 7 mln euro na przekształcenie West Star w muzeum poświęcone zimnej wojnie. Środki mają zostać przeznaczone m.in. na oczyszczenie i zabezpieczenie kompleksu, przygotowanie infrastruktury dla zwiedzających oraz stworzenie ekspozycji. Według informacji włoskiej agencji ANSA, finansowanie będzie rozłożone na kolejne lata, a pełna realizacja inwestycji przewidziana jest na 2029 rok.
Ekspozycja nie będzie jednak ograniczać się tylko do opowieści o militariach. Wśród zachowanych elementów wyposażenia znajdują się oryginalne mapy, potężne generatory prądu oraz wieże służące do odzyskiwania wilgoci i przekształcania jej w wodę. Szczególnie interesującymi artefaktami mają być komputery używane w latach 60. i 70. Jak podaje „The Art Newspaper”, znajduje się tam także system ARPANET, uznawany za część pionierskiej sieci komputerowej, która poprzedziła współczesny Internet.
Wtedy będzie można zwiedzić West Star
Pierwsza część West Star może zostać otwarta już latem przyszłego roku. Docelowo muzeum ma przyjmować około 100 tys. odwiedzających rocznie. Dla Affi będzie to nie tylko sposób na zachowanie niezwykłego fragmentu lokalnej historii, lecz także szansa na przywrócenie pamięci o epoce, w której widmo wojny nuklearnej determinowało politykę i codzienność milionów ludzi.