Suarez, który był zawieszony na 10 meczów za ugryzienie rywala, może wystąpić już w środowym spotkaniu z Manchesterem United. Trener Liverpoolu Brendan Rogers przyznał, że piłkarz nie może się już doczekać i dosłownie "rwie się do gry".
Urugwajczyk został zawieszony 24 kwietnia z incydentu podczas spotkania z Chelsea. Suarez ugryzł w ramię obrońcę rywali Branislava Ivanovica. Angielska Federacja Piłkarska (FA) uznała wówczas, że - biorąc pod uwagę poważny charakter przewinienia - zwyczajowe konsekwencje w postaci zakazu gry w trzech spotkaniach nie są wystarczające.