Radwańska rozstrzygnęła losy pojedynku po godzinie i 16 minutach, wykorzystując pierwszą piłkę meczową. Polka tylko raz straciła swój serwis. W pierwszym secie czterokrotnie przełamała podanie rywalki. Z powodu deszczy spotkanie rozgrywano na korcie centralnym przy zasuniętym dachu. Krakowianka jako jedna z najwyżej rozstawionych zawodniczek w imprezie miała w pierwszej rundzie "wolny los", natomiast Goworcowa w niedzielę pokonała jedną ze zwyciężczyń kwalifikacji Czeszkę Ivetę Benesovą 6:4, 7:5. Swoją rywalkę w 1/8 finału Radwańska pozna najwcześniej jutro. Może być nią Niemka Andrea Petkovic.
Zanim Polka wyszła na kort w Tokio doszło do sporej niespodzianki. Pierwszy mecz w turnieju przegrała ubiegłoroczna triumfatorka Maria Szarapowa. Byłą liderkę rankingu WTA Tour wyeliminowała Japonka Kimiko Date-Krumm 7:5, 3:6, 6:3.