Sędzia Piotr Lis tuż po godzinie 17, na którą zaplanowano rozpoczęcie spotkania, ogłosił walkower (40:0) dla Unibaksu. Powodem takiej decyzji było sześciominutowe spóźnienie na spotkanie zawodnika Azotów Tauronu Tarnów Grega Hancocka. Żadne tłumaczenia i prośby z obu stron, nawet pełne trybuny na toruńskim stadionie, nie przekonały sędziego do rozpoczęcia meczu.
Jednak żużlowcy Azotów Tauron Tarnów spełnili wymóg art. 712 pkt. 1 regulaminu drużynowych mistrzostw Polski mówiący o liczbie zawodników, którzy muszą być obecni o godzinie rozpoczęcia zawodów. Punkt czwarty tego samego artykułu dopuszcza do udziału w meczu także zawodnika spóźnionego.
W kolejnym punkcie można przeczytać: "Jeżeli drużyna zgłoszona do zawodów nie spełnia wymogów określonych w przepisach o KSM przegrywa mecz walkowerem. W zakresie spełnienia przez drużynę wymogu minimalnego KSM walkowera nie orzeka się w przypadku, gdy kierownik drużyny załączy do zgłoszenia drużyny do zawodów oświadczenie lub oświadczenia o niezdolności zawodnika do startu w zawodach żużlowych (załącznik nr 9, DRUKI OBOWIĄZUJĄCE W SPORCIE ŻUŻLOWYM) potwierdzające, iż zawodnik lub zawodnicy o 3 najwyższych KSM w zespole posiadają zwolnienie lub zwolnienia lekarskie na okres co najmniej 9 dni, w których zawiera się data zawodów."
Sędzia spotkania dokonał wyliczenia, z którego wynikało, że zespół z Tarnowa nie spełnia wymaganego minimum KSM (34) i zgodnie z powyższym podjął decyzję o walkowerze na rzecz Unibaksu. Okazuje się jednak, że sumując średnie wszystkich zawodników zespołu Marka Cieślaka sędzia nie wziął pod uwagę siódmego w składzie, młodzieżowca Jakuba Jamroga.
W wydanych przez PZMot "Postanowieniach na rok 2012" w punkcie czwartym w części L - "Przepisy o Kalkulowanej Średniej Meczowej (KSM)" napisano, że do wartości KSM drużyny wlicza się sumę 6 najwyższych indywidualnych KSM zawodników spośród zgłoszonych do zawodów włącznie z zawodnikiem zastępowanym i obecnych w parku maszyn o godzinie rozpoczęcia zawodów.
Sędzia Lis policzył KSM dla sześciu najlepszych żużlowców z Tarnowa włączając w to Hancocka.