W wyrównanym, bardzo ciekawym spotkaniu grupy E Chelsea prowadziła z Juventusem już 2:0 po dwóch golach w ciągu trzech minut sprowadzonego latem za 40 mln dolarów Brazylijczyka Oscara. Utalentowany pomocnik obrócił się przed polem karnym i kopnął bez zastanowienia, a podkręcona piłka wpadła tuż pod poprzeczkę.
Mistrzowie Włoch jeszcze przed przerwą zdobyli jednak gola kontaktowego po płaskim strzale Chilijczyka Arturo Vidala, a wynik ustalił w 80. minucie wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Fabio Quagliarella, który sprytnie wykorzystał sytuację sam na sam (kopnął piłkę między nogami Petra Cecha).
W spotkaniu Celtic Glasgow - Benfica Lizbona (grupa G) bramkarz gospodarzy Łukasz Załuska, cały czas przegrywający rywalizację z Anglikiem Fraserem Forsterem, usiadł na ławce rezerwowych, a jego koledzy z drużyny zremisowali 0:0.
W grupie F finalista poprzedniej edycji LM Bayern Monachium pokonał 2:1 Valencię, która pod wodzą nowego trenera Mauricio Pellegrino spisuje się poniżej oczekiwań swoich kibiców. W rodzimej ekstraklasie w czterech meczach odniosła tylko jedno zwycięstwo (2:1 nad beniaminkiem Celtą Vigo).
Do niespodzianki doszło w drugim ze środowych spotkań w tej grupie. Faworyzowany francuski Lille uległ u siebie BATE Borysów 1:3. Do przerwy zanosiło się nawet na pogrom - gospodarze przegrywali z mistrzami Białorusi 0:3. Jedną z bramek dla gości zdobył doświadczony napastnik Witalij Rodionow, występujący w BATE od 2005 roku, z krótką przerwą na wypożyczenie do Freiburga.
Dwa środowe spotkania 1. kolejki poprowadzili polscy sędziowie. Marcin Borski był arbitrem wspomnianego meczu Lille z BATE, a Paweł Gil został wyznaczony przez UEFA na starcie Szachtara Donieck z duńskim FC Nordsjaelland (2:0). Poprzednim Polakiem, który prowadził spotkanie w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w Europie, był w październiku 2008 roku Grzegorz Gilewski.