Będą najeżdżały na narty i kijki, a w biegu ze startu wspólnego to bardzo prosta i skuteczna metoda, która wybija z rytmu. W telewizji bardzo ciężko dostrzec takie zachowania - wyjaśniła Polka.
Trener polskiej biegaczki Aleksander Wierietielny podkreśla, że kandydatek do medali jest kilka. Będzie bardzo ostra walka, bo to ostatnia okazja na zdobycie medalu na tych mistrzostwach. Nie tylko Bjoergen postawi zaciekły opór. Groźne będą Włoszki Arianna Follis i Marianna Longa. Bardzo dobrze z formą na mistrzostwa trafiła też Finka Aino-Kaisa Saarinen, która na początku sezonu miała kontuzję - wyjaśnił.
Początek jutrzejszych zawodów o 12.