Na razie kwota za wynajęcie skoczni nie jest ujawniana, bo musi ją jeszcze zatwierdzić dyrekcja COS w Warszawie. Jeśli to nastąpi, z początkiem przyszłego tygodnia zostanie podpisana odpowiednia umowa. Dotychczas nie było pewności, że benefis Adama Małysza w Zakopanem dojdzie do skutku. Włodarze skoczni zażądali bowiem za jej wynajęcie kwoty ponad dziesięciokrotnie wyższej, niż wcześniej ustalono. Organizator nie był w stanie spełnić tych żądań.
Na pożegnalną imprezę Adama Małysza przyjadą największe gwiazdy światowych skoków. Chętni, którzy chcieliby nabyć jeszcze wejściówki, będą musieli obejść się smakiem, bo biletów już dawno nie ma.