Robert Kubica w czasie zjazdu spędził w boksie zaledwie 1,97 sekundy - tyle trwało założenie nowych opon. To niemal pit stop idealny i wynik najlepszy w sezonie. W historii Formuły 1 tylko raz udało się to pobić - zespół Felipe Massy w 2016 roku podczas GP Azerbejdżanu zaliczył pit stop o 0,05 sekundy krótszy.
Zespół Polaka podziękował mechanikom za tę świetną pracę. Jak przypomina Onet, mechanicy Williamsa imponują wynikami pit stopów. Kubica dzięki nim zaliczył trzy najkrótsze zjazdy w sezonie.