Do zdarzenia doszło wczoraj na ul. Sikorskiego w Rzeszowie. Auto policjantów, patrolujących w tym czasie ten rejon miasta, nagle wyprzedziło jadące bardzo szybko bmw. Funkcjonariusze zmierzyli prędkość tego samochodu. Okazało się, że w obszarze zabudowanym, w miejscu gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, kierowca jechał z prędkością 143 km/h - informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Mundurowi zatrzymali bmw do kontroli. Za kierownicą auta siedział 21-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości alkomat wskazał w organizmie młodego kierowcy 0,45 promila. Ponadto, jego samochód był niesprawny technicznie, auto nie miało hamulców tylnych kół.
Funkcjonariusze zatrzymali 21-latkowi prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu. Auto zostało odholowane na parking. W związku z popełnionymi wykroczeniami, policjanci skierują do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny.