RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Uratowała życie pasażerowi. "Ludzie podchodzą, dziękują"

Piątek, 5 grudnia 2014 (23:11)

"Pasażerowie, głównie starsze osoby podchodzą do mnie, gratulują, dziękują" - przyznaje pani Joanna Mendrala, kierowca autobusu MPK w Rzeszowie, która uratowała życie 22-letniemu pasażerowi. Dzięki reanimacji, mężczyzna przeżył.

Uratowała życie pasażerowi. "Ludzie podchodzą, dziękują"

Pani Joanna wykazała się zimną krwią, ale zapewnia, że nie była spokojna. Zapewniam, że nie było wtedy we mnie spokoju - mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Kamilem Baleją. 

Przyznaje, że teraz pasażerowie, głównie starsze osoby podchodzą do niej z gratulacjami. Na pytanie, czy dyrekcja doceniła ją za bohaterską postawę odpowiada: "Tak, była nagroda". 

Uderzył głową o podłogę i przestał oddychać

Do zdarzenia doszło w czwartek, tuż przed godziną szóstą rano na pętli w Rogoźnicy. Do autobusu linii 54 wsiadł młody mężczyzna. Usiadł na tylnym siedzeniu. Kilka minut później osunął się na ziemię, uderzył głową o podłogę i przestał oddychać. Joanna Mendrala, kierowca "54" ruszyła mu na pomoc.

Błyskawicznie rozerwałam mu kurtkę i zaczęłam reanimację. Było mi ciężko, ale nie przestawałam do przyjazdu karetki, bo wiedziałam, że te minuty są najważniejsze. Przy ratownikach chłopakowi wrócił oddech - opowiadała dziennikarzom rzeszowskiej gazety pani Joanna.

Ratownik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie przyznaje, że to dzięki postawie pani Joanny udało się przewieźć do szpitala człowieka z przywróconą akcją serca i własnym oddechem.


Źródło: RMF FM
Tagi: MPK
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: