W ciągu pierwsze doby wakacji doszło do 119 wypadków, życie straciło 7 osób, a 152 odniosły obrażenia - powiedział PAP podkom. Dawid Marciniak z wydziału prasowego Komendy Głównego Policji. Zapewnił, że policjanci zrobią wszystko, aby wypadków było jak najmniej.

Zdj. ilustracyjne /Piotr Bułakowski /RMF FM

Marciniak podkreślił, że mówiąc o liczbach wypadków "zawsze mówimy o konkretnych ludziach, którzy odnieśli rany, którzy zginęli, w związku z tym zawsze to jest ludzki dramat". Natomiast oczywiście robimy wszystko co w naszej mocy, żeby tych wypadków było jak najmniej - zaznaczył.

Tłumaczył, że czas wakacyjny jest dla policjantów okresem szczególnej pracy. Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jesteśmy potrzebni - zwłaszcza teraz, na początku wakacji - mówił. Dodał, że policjanci patrolują drogi i są obecni na głównych ciągach komunikacyjnych, takich jak autostrady czy drogi ekspresowe. Podkreślił, że w przypadku zatoru na drogach policjanci będą robili wszystko, żeby jak najszybciej przywrócić drożność lub zorganizować objazdy.

Marciniak przypomniał, że z początkiem wakacji policja rozpoczęła akcję pod nazwą "Bezpieczne wakacje", która potrwa do 2 września. W ramach akcji oprócz wzmożonych kontroli na drogach, wzmocnione zostaną patrole w miejscowościach wypoczynkowych. Funkcjonariusze będą kontrolować szczególnie kierowców samochodów osobowych. W przypadku wyjazdów zorganizowanych kontrolom będą poddawane autokary i prowadzący je kierowcy.

Zdaniem Marciniaka warto wejść na stronę Komendy Głównej Policji "policja.pl", gdzie w zakładce "Bezpieczne wakacje na drodze!" znajdują się informacje dotyczące ruchu drogowego oraz załącznik z wykazem miejsc z całego kraju, w których można uzyskać informacje na temat możliwości przeprowadzenia kontroli autokarów i ich kierowców. Jesteśmy do państwa dyspozycji - zapewnił dodając, że oprócz stałych punktów umożliwiających kontrolę pojazdu można w tej sprawie skontaktować się także z najbliższą jednostką policji.

Marciniak uważa, że prośbą o kontrolę pojazdu najlepiej zwrócić się do policjantów kilka dni przed wyjazdem. Proszę pamiętać, że nie wszystko jesteśmy w stanie zrobić od ręki - zaznaczył. Oczywiście postaramy się pomóc, ale nie zawsze jest to możliwe od ręki, warto kilka dni wcześniej się umówić - dodał.

Podkomisarz przypomniał, że kierowcy przed wyruszeniem w drogę mogą sprawdzić w jednostce policji swój poziom trzeźwości. W każdej jednostce policji są urządzenia do badania trzeźwości - mówił. O badanie trzeźwości można poprosić także policjantów w radiowozach. Może nie wszystkie pojazdy patrolowe, ale wszystkie pojazdy ruchu drogowego na pewno takie urządzenia do badania trzeźwości mają - tłumaczył.

Rzecznik zaznaczył, że badanie jest "absolutnie bezpłatne i anonimowe". Każdy naprawdę może podejść, poprosić o taką kontrolę - bardzo nam też na tym zależy, bo chodzi nam o to, żebyście państwo mogli bezpiecznie do domu dotrzeć - mówił. Prosił także kierowców o rozwagę w czasie jazdy i robienie przerw w prowadzeniu pojazdu żeby auto odpoczęło, żebyśmy my odpoczęli, "rozprostowali kości" i dzieci żeby sobie chwilę pobiegały (...), żeby rozładować pewne napięcie, zmęczenie.

Marciniak zwrócił się również z prośbą do osób korzystających z kąpielisk o rozwagę i wybieranie miejsc specjalnie w tym celu wyznaczonych. Nawet jeżeli nie jest to kąpielisko z ratownikiem, to jeżeli jest to kąpielisko wyznaczone, to wiadomo, że ktoś to kąpielisko sprawdził - tłumaczył.

Według niego "absolutnie niedopuszczalnym jest łączenie wypoczynku nad wodą ze spożywaniem alkoholu". Kiedy łączymy alkohol z wysoką temperaturą (...) okazuje się, że nasza motoryka, nasz refleks, nasz błędnik, one są przez alkohol i te warunki upośledzone. Może się okazać, że w teoretycznie banalnej sytuacji nawet świetny pływak sobie nie poradzi - wyjaśnił. Dodał, że należy także pilnować bezpieczeństwa dzieci nad wodą oraz zwracać uwagę na rzeczy, które ze sobą zabraliśmy, aby uchronić się przed ewentualną kradzieżą. My oczywiście będziemy też kontrolować te miejsca kąpielisk - zapewnił.

(az)