Do gaszenia ognia skierowanych zostało siedem zastępów straży pożarnej.
Dwie osoby prawdopodobnie podtrute dymem zostały przewiezione do szpitala.
Spłonął cały dach, który następnie się zawalił. W tej chwil trwa dogaszanie ognia. Jest dużo czarnego dymu, ponieważ dach był pokryty papą - powiedział w rozmowie z RMF FM oficer prasowy głogowskiej straży pożarnej Paweł Dziadosz.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
(ph)