Chodzi o górników, którzy pracowali w rejonie jednej ze ścian wydobywczych. To tam po godzinie 3 w nocy doszło do wstrząsu.
Jak powiedział RMF FM dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego na razie nie ma informacji o ewentualnych uszkodzeniach. Dzwonili za to mieszkańcy, którzy odczuli wstrząs.
Zespół specjalistów będzie teraz wyjaśniał, co było przyczyną wstrząsu.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.