Przed skokiem rabusie się... napili. Na odwagę. Poczekali do północy, wybili szybę w oknie salonu sieci komórkowej i ukradli z wystawy telefony. Tak im się w każdym razie wydawało... Po oględzinach łupu okazało się bowiem, że zwinęli tylko atrapy.
Pechowi rabusie wpadli w ręce policji i grozi im teraz 10 lat za - jak najbardziej prawdziwymi - kratami.
Aneta Łuczkowska