Złodzieje, gdy zorientowali się, że ich zauważono, uciekli do pobliskiego lasu. Wezwani na miejsce policjanci zaczęli przeszukiwać okolicę. Sprawdzili także zaparkowanego busa - jak się okazało, w aucie ukrył się pod kocami jeden ze sprawców. Drugiego złodzieja zatrzymano w lesie.
Mężczyźni w wieku 29 i 31 lat zdążyli spuścić z tira 170 litrów paliwa. Trafili do policyjnego aresztu. Grozi im do pięciu lat więzienia.