W Szydłowie w województwie świętokrzyskim ewakuowano niemal wszystkich mieszkańców w związku z odnalezieniem bomby lotniczej z okresy II wojny światowej. Po kilku godzinach kiedy saperzy wywieźli niewybuch, mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.

Na niewybuch przez przypadek natrafili wczoraj po południu pracownicy w trakcie wykopalisk archeologicznych przy szkole niedaleko rynku.

Policjanci przybyli na miejsce stwierdzili, że to duża bomba lotnicza, prawdopodobnie pochodząca jeszcze z okresu II wojny światowej. W związku z tym na miejsce wezwana patrol saperski z Niska.

Dowódca patrolu, który pojawił się na miejscu znaleziska dzisiaj rano, zarządził ewakuacje wszystkich budynków w promieniu kilometra od miejsca, gdzie była wydobywana bomba. Ponieważ Szydłów to niewielka miejscowość, mająca nieco ponad tysiąc mieszkańców, opuścić swoje domy musiała większość z nich. 

"Saperzy wydobyli niewybuch, który został zabezpieczony i wywieziony. Sprawdzili także, czy na tym terenie nie ma jeszcze innych niewybuchów" - poinformowała przed 14:00 sierż. szt. Joanna Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie

Wtedy ewakuowani mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.

Zudowany przez Kazimierza Wielkiego Szydłów nazywany jest polskim Carcassonne. Do francuskiego miasta porównywane jest z racji pięknie prezentujących się średniowiecznych obwarowań miejskich. Zachowało się ich ponad 600 m z charakterystyczną Bramą Krakowską. W Szydłowie jest także zamek.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
Opracowanie: