Mężczyźni mieli po ok. 60 lat. Obaj mieszkali w Nowym Tomyślu (woj. wielkopolskie) - powiedział rzecznik lubuskiej policji Sławomir Konieczny.
W sobotnie popołudnie świadkowie widzieli jak jeden z wędkarzy wpadł pod wodę a drugi ruszył mu na pomoc. Poszukiwania wędkarzy nie przyniosły rezultatu. Wieczorem akcja została przerwana. Strażacy znaleźli jedynie dwa plecaki i dwa zestawy do wędkowania należące do mężczyzn. Dziś z wody wyłowiono ich ciała. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura.