W trybie pilnym lokalne władze mają opracować koncepcję budowy alternatywnej drogi do odciętego osiedla. Ich zadaniem będzie również przygotowanie kosztorysu. Według informacji reportera RMF FM, trasa ma powstać niedaleko tej zasypanej. Wojewoda dał wójtowi Milówki zielone światło i zapewnił, że będzie szukał na ten cel pieniędzy. Niewykluczone, że zwróci się o rządową pomoc.
Mieszkańcy obecnie mogą dostać się do swoich domów tylko leśną stromą ścieżką wykarczowaną przez strażaków. Dojazdowa droga jest na kilkudziesięciometrowym odcinku zasypana. Zdaniem geologów nie można jej odkopać, ponieważ osuwisko cały czas pracuje i byłoby to zbyt niebezpieczne.