RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zawieszono śledztwo ws. wybuchu ukraińskiej rakiety w Przewodowie

Autor: Wtorek, 23 stycznia 2024 (12:41)

Śledztwo w sprawie tragedii w Przewodowie zostało zawieszone - dowiedział się reporter RMF FM. Chodzi o zdarzenie z końca 2022 roku, gdy w tej lubelskiej wsi graniczącej z Ukrainą eksplodowała rakieta, zabijając dwóch mężczyzn. Z ustaleń polskich śledczych wynika, że był to pocisk ukraińskiej obrony powietrznej wystrzelony w czasie zmasowanego ataku rakietowego Rosji.

Zawieszono śledztwo ws. wybuchu ukraińskiej rakiety w Przewodowie

Śledztwo zostało zawieszone z powodu brak jakiejkolwiek współpracy Ukrainy w wyjaśnianiu tej tragedii. Prokuratura podaje, że podjęła decyzję "z uwagi na długotrwałą przeszkodę uniemożliwiająca dalsze prowadzenie postępowania polegającą na oczekiwaniu na wykonanie wniosków skierowanych o międzynarodową pomoc prawną". 

Polskie wnioski trafiły do ukraińskich władz już wiele miesięcy temu. Chodziło m.in. o uzyskanie informacji, które dadzą możliwość stuprocentowego potwierdzenia, kto i skąd wystrzelił feralną rakietę. 

Zawieszenie postępowania oznacza, że nie jest możliwe ostateczne ustalenie okoliczności tego zdarzenia, a tym samym wskazanie - kto konkretnie odpowiada za śmierć polskich obywateli.

Wybuch ukraińskiej rakiety w Przewodowie

Do eksplozji rakiety doszło 15 listopada 2022 roku w leżącym koło ukraińskiej granicy lubelskim Przewodowie. Tego dnia trwał zmasowany rosyjski ostrzał terytorium Ukrainy, w tym jej zachodniej części. 

W wyniku wybuchu zginęło dwóch mężczyzn: 59-letni traktorzysta Bogdan C. i 60-letni kierownik magazynu Bogusław W. 

To zdarzenie zelektryzowało cały świat, bo rakieta spadła i zabiła cywilów na terenie państwa członkowskiego NATO. 

Na miejscu eksplozji pracowali prokuratorzy Mazowieckiego i Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, Prokuratury Regionalnej w Lublinie, Prokuratury Okręgowej w Zamościu, funkcjonariusze policji, straży granicznej, ABW, CBŚP, żołnierze, a także biegli, w tym z Wojskowego Instytutu Techniki Uzbrojenia w Zielonce i Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji, pirotechnicy oraz amerykańscy eksperci. 

W oględzinach miejsca eksplozji brali udział również ukraińscy eksperci.


Źródło: RMF FM
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: