Niemal przez całą niedzielę w Tatrach będzie padać deszcz. Na dodatek temperatury, które kompletnie nie pasują do lipca. Wysoko w górach słupki rtęci nie przekroczą dziesiątej kreski, a w Zakopanem – piętnastej.
Szlaki w górach są śliskie, w niższych partiach – błotniste. Nie wykluczone jest także, że dziś także zabrzmi. Lepiej więc zamiast Orlą Perć zdobywać dziś grań Krupówek z solidnymi miejscami asekuracyjnymi w okolicznych barach i karczmach. Dopiero jutro pogoda będzie bardziej sprzyjać wyprawom w wyższe partie gór.