W grudniu na Białorusi odbędą się pierwsze wybory prezydenckie, w których Łukaszenka nie ma poparcia Moskwy. Co więcej, od kilku miesięcy jest obiektem ostrych ataków rosyjskich władz i mediów. Pojawiło się kilka filmów, w których Rosjanie ujawniają materiały mające skompromitować białoruskiego przywódcę. W tych warunkach białoruskie władze są zainteresowane, żeby stosunki z Zachodem były maksymalnie złagodzone na czas trwania kampanii wyborczej - mówi Poczobut.
Jednym z tematów spornych jest nieuznawany przez Mińsk Związek Polaków na Białorusi. Ostatnie decyzje mają złagodzić oceny reżimu, ale także - jak twierdzi Poczobut - chodzi o zdobycie głosów niezdecydowanych Polaków: Wkrótce ma się odbyć retrospektywa piosenki polskiej. Ten festiwal jest organizowany przez władze i ma być bardzo mocno nagłośniony w rządowych mediach.
Nie bez znaczenia dla tych gestów jest też ocieplenie na linii Warszawa-Moskwa. To bardzo niepokoi władze w Mińsku.