Prokuratura z uwagi na dobro pokrzywdzonego dziecka oraz na samo śledztwo nie podaje informacji na temat jego płci. Nie wiadomo także czy osoba, której przedstawiono zarzut, jest członkiem rodziny dziecka.
Wiadomo jedynie, że do zdarzenia miało dojść z 14 na 15 grudnia. W sprawie zatrzymano dwie osoby; po przesłuchaniach jedna z nich została zwolniona, druga usłyszała zarzuty.