Ta ustawa miała nie tylko przyspieszyć rejestrację firm dzięki wprowadzeniu tzw. jednego okienka, ale także obniżyć koszty działalności, umożliwiając jej zawieszenie i niepłacenie składek na ZUS.
Czekali na to szczególnie właściciele najmniejszych firm. Lada dzień projekt miał trafić do Sejmu, ale na razie nie trafi - twierdzi dziennik.
Przemysław Gosiewski, minister Kancelarii Premiera, tłumaczy, że dokument był zbyt skomplikowany. Nowy projekt ma być gotowy jeszcze w tym kwartale. Ale takie wyjaśnienia nie przekonują przedsiębiorców, którzy obawiają się kolejnego opóźnienia.