Lekarze wciąż walczą o życie Alana. Powołany przez policję biegły potwierdził, że dziecko zostało skatowane.
- Wydaje się niemal pewne, że ojciec musi wiedzieć o tym, co tak naprawdę się stało. Ma przedstawiony zarzut spowodowania bardzo ciężkich obrażeń u swojego syna - tłumaczy Dariusz Nowak z krakowskiej policji. Jeżeli ten zarzut zostanie udowodniony, mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.