We wczorajszych trzech głosowaniach nie zdołał on zdobyć wystarczającej liczby głosów. Polem walki pozostał już teraz Senat, gdzie również rozpoczęły się głosowania nd wyborem nowego przewodniczącego.
W Senacie może być trudniej, gdyż blok Prodiego, ma tylko dwa głosy więcej nad koalicją odchodzącego premiera Silvio Berlusconiego, którą pokonał podczas niedawnych wyborów powszechnych.