„Wilcze oczy” działają w nocy i tylko wtedy, gdy nadjeżdża samochód. Powodują taką łunę świetlną i odblask, który powoduje, że dzikie zwierzęta boją się i nie przechodzą przez drogę - zapewnia Elżbieta Urwanowicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Odblaski niestety nie zapewnią ochrony wszystkim zwierzętom. Nie rozwiązują bowiem problemu przejścia przez drogę m.in. płazom – podkreślają ekolodzy.
Niestety „wilcze oczy” coraz częściej padają łupem złodziei, a brak choćby jednego odblasku poważnie obniża skuteczność instalacji.