Przed godziną 11. giełda wstrzymała publikację wszystkich indeksów. Chwilę później przewodniczący sesji GPW zawiesił obrót giełdowy aż do odwołania. Zawieszenie sesji oznaczało, że transakcje nie były zawierane; nie mogły być też przyjmowane zlecenia.
Przyczyną awarii była przerwa w komunikacji między giełdą a domami maklerskimi.