Ostatnio głośno było o tajemniczym spotkaniu regionalnych liderów PO, którzy w ostatni weekend w Zakopanem mieli omawiać strategię odsunięcia Schetyny od władzy w partii. Jego niepodzielne rządy dały się członkom partii we znaki, a usiłujący odzyskać w niej wpływy Donald Tusk sprawnie to wykorzystał, proponując wiosną poszerzenie zarządu o szefów regionów. To oczywiście zjednało mu ich poparcie. Jeśli dodać do tego pomysł ograniczenia roli sekretarza, przyszłość Schetyny zapowiada się jako regularne stukanie laską marszałkowską i niewiele więcej.
Baronowie PO czują tę słabość. Schetyna zaprosił ich na rozmowę w czwartek, ale szanse na ich pozyskanie ma marne. Co ciekawą, zakopiańską, naradę jego przeciwników, pod idiotycznym pretekstem obchodzenia urodzin posła Biernata, urodzonego 11 sierpnia, zorganizował Cezary Grabarczyk.