Inspektorzy mają skontrolować wszystkie magazyny i zakłady wykorzystujące orzeszki ziemne, w tym pracownie cukiernicze.
Dotychczas znaleziono tylko 6 ton niebezpiecznych orzeszków. Zgłosił się sam nabywca, który dowiedział się, że produkt jest niebezpieczny. Tymczasem władze celne podejrzewają, że część towaru wywieziono do Holandii.
Bułgaria oficjalnie uprzedziła władze Unii Europejskiej i Holandię o niebezpiecznych orzeszkach z Gambii.