Menedżer Liverpoolu, Rafael Benitez potwierdził, że jeśli jego drużynie nie uda się zakończyć sezonu na miejscu gwarantującym awans do Ligi Mistrzów, to z zespołu prawdopodobnie odejdą jego największe gwiazdy - Steven Gerrard i Fernando Torres.

Spekulacje dotyczące odejścia najskuteczniejszego napastnika "The Reds", Fernando Torresa trwają już od dłuższego czasu, ale dotychczas Benitez konsekwentnie powtarzał, że Hiszpan nie odejdzie za żadne pieniądze. Teraz jednak przyznał, że w przypadku nieudanego sezonu prawdopodobnie opuści on Anfield Road. Podobnie wygląda sytuacja kapitana klubu, Stevena Gerrarda, który znajduje się w kręgu zainteresowania Manchesteru City i Interu Mediolan.

- Zakończenie sezonu w pierwszej czwórce jest kluczem do utrzymania najlepszych zawodników. Teraz mogę powiedzieć, że chciałbym zatrzymać wielkich graczy w swojej drużynie, bo oni mogą nam zagwarantować pozycję, która zapewni nam awans do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów - powiedział Rafael Benitez.

Pomimo słabej gry Liverpoolu w obecnym sezonie hiszpański menedżer uważa, że może on się zakończyć bardzo pozytywnie dla "The Reds". - Możemy zredukować naszą stratę do czołówki ligi, jeśli zaczniemy wygrywać. Wierzę w to, bowiem mamy bardzo dobry skład. Jeśli najlepsi zawodnicy będą grali na wysokim poziomie, to poprowadzą zespół do zwycięstw w Premier League i w Lidze Europejskiej - powiedział z przekonaniem hiszpański szkoleniowiec.