Szefowa KE Ursula von der Leyen poinformowała dzisiaj na Twitterze, że Komisja Europejska "podpisze wkrótce" kontrakt na 300 mln dawek.
Według ustaleń Katarzyny Szymańskiej-Borginon, praktycznie wszystko jest już dogadane. Unia ma dostać w pierwszej fazie 200 mln dawek szczepionki z możliwością dodatkowego zakupu kolejnych 100 mln. Wstępne porozumienie w tej sprawie zawarte zostało już 9 września.
Co istotne, projekt szczepionki rozwijany jest przez amerykański koncern we współpracy z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech.
"A jest to ważne, bo firma dysponuje bardzo dużymi możliwościami produkcji na terenie Unii" - powiedział naszej dziennikarce rozmówca w Komisji Europejskiej.
Każdy kraj UE dostanie szczepionki w tym samym czasie i na tych samach zasadach, a liczba dawek będzie przyznana na podstawie liczby mieszkańców.
Teraz każdy unijny kraj powinien przygotować plan szczepień. Chodzi o wyznaczenie miejsc do szczepień i ustalenie, kto będzie szczepienia prowadzić, ale także o decyzję, kto będzie "grupą priorytetową".
KE proponuje, by plany te zakładały szczepienie w pierwszej kolejności seniorów i pracowników służby zdrowia.
Trzeba jednak ustalić, od którego roku życia uznawać się będzie ludzi za seniorów z priorytetowym dostępem do szczepionek.